Posiadacze samochodów z silnikiem Diesla znów muszą przygotować się na trudniejsze czasy. Rosnące ceny oleju napędowego to tylko część problemu — pojawiło się kolejne zagrożenie, które w skrajnych przypadkach może nawet unieruchomić auto.
Droższy diesel to dopiero początek
W ostatnim czasie koszty eksploatacji aut z silnikiem wysokoprężnym systematycznie rosną. Wzrost cen paliwa sprawia, że jazda dieslem przestaje być tak opłacalna jak jeszcze kilka lat temu. Jednak to nie wszystko — na horyzoncie pojawił się kolejny problem związany z eksploatacją nowoczesnych jednostek napędowych.
Problem z AdBlue – niewidoczny, ale kluczowy
Nowoczesne diesle, szczególnie spełniające normy emisji Euro 6, wymagają do działania nie tylko paliwa, ale również specjalnego płynu – AdBlue. Jest to roztwór mocznika, który odpowiada za ograniczenie emisji spalin i prawidłowe funkcjonowanie układu oczyszczania spalin.
Problem polega na tym, że jego ceny zaczęły rosnąć, a w niektórych regionach świata pojawiają się nawet braki w dostawach. Wynika to m.in. z sytuacji na rynku gazu ziemnego, który jest kluczowy w produkcji tego środka.
Bez AdBlue auto może nie ruszyć
Największym zaskoczeniem dla wielu kierowców może być fakt, że brak AdBlue to nie tylko kwestia ekologii. W nowoczesnych samochodach jego brak może doprowadzić do zablokowania możliwości uruchomienia silnika.
Systemy w autach są zaprogramowane tak, że po wykryciu pustego zbiornika płynu, komputer pokładowy uniemożliwi dalszą jazdę lub ponowne uruchomienie pojazdu, dopóki nie zostanie on uzupełniony.
Co to oznacza dla kierowców?
W praktyce oznacza to jedno — kierowcy diesli muszą dziś pilnować nie tylko poziomu paliwa, ale również AdBlue. Jego rosnąca cena zwiększa koszty eksploatacji, a ewentualne braki mogą doprowadzić do sytuacji, w której samochód po prostu odmówi posłuszeństwa.
Czy będzie jeszcze gorzej?
Na razie w Europie dostępność AdBlue nie stanowi poważnego problemu, ale sytuacja na świecie pokazuje, że rynek jest bardzo wrażliwy na zmiany. Jeśli problemy z dostawami się pogłębią, kierowcy mogą odczuć to jeszcze bardziej — zarówno w portfelu, jak i podczas codziennego użytkowania auta.




Zostaw komentarz
Ta strona jest chroniona przez hCaptcha i obowiązują na niej Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi serwisu hCaptcha.